Lamentacje nad cierpiącym Jezusem

Słowa: o. Józef Majkowski SJ

Muzyka: Gabriela Klauza


1. Pod Twym Krzyżem, Panie Jezu, staję
   na codziennych, nijakich rozstajach
   i serdecznie się żalę nad Tobą
   wiecznym smutkiem i wieczną żałobą.

2. Czemu zemstą dyszał Kajfasz, Annasz,
   zamiast szeptać modlitwy poranne?
   Czemu podły był Herod i Piłat,
   a złość ludu na Krzyż Cię przybiła?

3. Czemu droga szła aż na Golgotę,
   zamiast w pola zielone i złote?
   Czemu dziki krzak cierniem się wkrzewił?
   Czemu rosło krzyżowe gdzieś drzewo?

4. We mnie była złość saduceuszów
   i bezmyślność Heroda, Piłata!
   A ktoś we mnie płacz niewiast zagłuszał,
   to znów z krzykiem ulicy się bratał.

5. Moje drogi szły wprost na Golgotę.
   Nasadziłem hyzopu i cierni.
   Drzewo Krzyża jest mojej roboty.
   Wyciosałem je ciężkie niezmiernie.

6. Panie Jezu, przez nas umęczony,
   na nijakich i pustych rozstajach
   miłosierdziem nas Swoim osłonisz.
   Powiesz cicho: „Będziecie dziś w raju."

   

www.ojozefmajkowski.pl