Do Elżbiety śpiesznie poszłaś, Matko Boża
- Twoje przyjście do Niej zwiemy Nawiedzeniem -
gdyś poczęła Pana ziemi i przestworzy,
gdy Świętego Ducha obłok Cię zacienił.
1. Wśród judzkich wzgórz stał Zachariasza dom.
Szarpiący ból w sercu Elżbiety łkał,
nie głuszył go szept wezwań: „szma”, „szalom”,
o dziecku myśl w głuchy zamieniał żal.
Gdy przyszedł czas, Jahwe, Wszechmocny Bóg!
Anioła słał w Nazaretański dom,
Anioła słał - wcześniej - w Świątyni próg
i pierwszy cud zwierzył poselstwom dwom.
Refren: Do Elżbiety śpiesznie poszłaś, Matko Boża
- Twoje przyjście do Niej zwiemy Nawiedzeniem -
gdyś poczęła Pana ziemi i przestworzy,
gdy Świętego Ducha obłok Cię zacienił.
2. Maryja szła w judzką krainę wzgórz;
pod Sercem Jej w łonie ukryty Pan
uświęcił Ją od Jej Poczęcia już.
Podróży cel: Jego Poprzednik, Jan.
Do domu ścian, świętej Elżbiety ścian,
wszedł z Matką Ten, na Kogo czeka Lud.
Magnificat! Zbawcę rozpoznał Jan
i przyjął dar, drugi doznany cud.
Refren: Do Elżbiety śpiesznie poszłaś, Matko Boża
- Twoje przyjście do Niej zwiemy Nawiedzeniem -
gdyś poczęła Pana ziemi i przestworzy,
gdy Świętego Ducha obłok Cię zacienił.
www.ojozefmajkowski.pl